Przejdź do głównej zawartości

BOOT CAMP POLSKA

Kilka słów o Boot Camp :)
Jest to trening funkcjonalny na powietrzu. Zajęcia te są tak przygotowane, by ćwiczyć nie tylko daną grupę mięśni, ale też dzięki takiemu treningowi polepszysz swoją wytrzymałość i odporność organizmu ;) Takie trenowanie nauczy Cię współpracy z innymi, bo też występują zajęcia w parach, czy też grupach ;)


A teraz kilka słów ode mnie ;) 
Na obecną chwilę byłam na czterech treningach u czterech różnych trenerów ;)
W ogóle na pierwszy trening nie trafiłam, bo jak można stwierdzić po tej sytuacji mam średnią orientację w terenie, ale nadrobiłam i na następny trening już trafiłam ;D!
Zacznijmy od początku....
Wtorek godzina 19 trening z Rafałem - Pole Mokotowskie GUS 
Nie wiedziałam na co się pisze idąc na ten trening :) 
Na początek była rozgrzewka, a potem odrazu ćwiczenia. Mieliśmy zarówno ćwiczenia z taśmami TRX jak i bez nich ;) Trening był obwodowy. Przy taśmach TRX wykonywaliśmy różnorakie ćwiczenia (ja pierwszy raz miałam z tym styczność, ale wszystkiego trzeba w życiu spróbować ;)) Na szczęście na treningu mogły dwie osoby trenować przy taśmach :) a dwie pozostałe trenowały na ziemi.
Na koniec ćwiczyliśmy stanie na rękach. Taki też był tytuł tych zajęć. Jednak ja myślałam, że poprostu sobie stane przy drzewie do góry nogami i tyle. A jednak kiedy osoba już dostaje na nogi taśmy to jest CZARNA MAGIA;p! Ale z pomocą trenera i drugiej osoby w parze się udało :)! Ale wszystkim gwarantuje zabawę z takimi taśmami ;p!
Na zakończenie zajęć było rozciąganie:) 
Trening był typowo wzmacniający. Jeśli chodzi o mnie, nie byłam do końca zaspokojona, bo nie miałam takiego fajnego zmęczenia i mokrej koszulki. ale ogólnie zajęcia mi się podobały :)

Czwartek godzina 19 trening z Piotrem - Pole Mokotowskie 
Liczba osób zapisanych do liczby osób obecnych zgadza się ;) No to ruszamy ;D! 
Rozgrzewka zaliczona. Trening dla mnie IDEALNY, zmęczenie pozytywne ;) miałam mnóstwo siły, by jeszcze działać co ja uwielbiam;D Takie mieć uczucie po treningu :)!
Głównym bohaterem na tym treningu były skakanki, wykorzystane we wszystkie sposoby :) Jednak idąc do tego trenera spodziewajcie się niepowtarzalnego treningu, a także wspaniałego humoru i dużo uśmiechu na buzi ;)!
Na koniec podczas rozciągania nikt się nie odzywał tylko wszyscy wykonywali grzecznie polecenia Piotrka ;)!
Trening - siłowy, wytrzymałościowy ;)!

Środa godzina 19 trening z Michałem - Park Praski 
Godzina 19 wybiła na zegarku to ZACZYNAMY :) 
Plan treningu przedstawiony, to bierzemy się za rozgrzewkę:) Idealnie rozgrzane wszystkie partie mięśni :) Potem chwila zabawy z piłkami ;) 
O matko, już minęło 25 minut treningu ;)!!!! To zabieramy się za ćwiczenia typu CROSSFIT (z którym ja osobiście też nigdy świadomie nie miałam do czynienia;p) Mieliśmy trzy ćwiczenia do wykoniania: podciągnięcie się na dłoniach partnera (5 razy), pompki (10 razy) i squad (15 razy) i wszystko powtarzamy przez 10 minut ;)
Na koniec było rozciąganie :) I po bólu :)
Trening - wytrzymałościowy, siłowy :)

Czwartek godzina 20 trening z Asią - Park Skaryszewski 
Temat treningu: Nie boicie się ciemności? 
Liczna grupa powiedziała NIE !:) 
Rozgrzewka bardzo dobra, (ja na pewno ją odczułam) ;) Potem ćwiczenia w parach na szybkość, troche wytrzymałościowe :) I nagle pojawiają sie gumy ;D Oj odczuwalne są treningi z gumami, jednak wszystko trzeba precyzyjnie wykonać by je poczuć, tak też było u Asi na treningu :) Na koniec, by Nas troche rozbudzić była gra wraz z gumami i rozciąganie w grupie :)! 
Typowy Boot Camp LIght :) Jednak też potrafi dać  wycisk ;)!
Trening wytrzymałościowy i wzmacniający :)!

I to tyle o treningach, bo tylko na czterech byłam :) Ja osobiście już się nie mogę doczekać treningów jesienią i zimą :) Bo jeszcze nigdy nie miałam treningu chłodnymi porami :) Ale pora zacząć ;D! 

Wy też możecie :) Pierwszy trening jest za darmo :) A póki co kiedy mamy wakacje, wpadajcie w soboty na 11 na Kępe Potocką jest to otwarty trening dla Wszystkich :)!





















Kilka zdjęć z treningów ;) 
 Rozciąganie z Asią :)

 Mali wspierają ;)!

 Piotr z jedną z dziewczyn ćwiczy grzbiet ;)!

 Kto by pomyślał, że tyle radości mogą dać ćwiczenia z oponami ;)

 Radość dziewczyn z przewagi nad facetem ;p!

 Pokonywanie słabości i wyładowanie się na treningu ;) 

A to wszystko w BooT CamP Polska ;)








Komentarze

  1. fajny wpis, aż chce się spróbować :)

    Major Laser

    OdpowiedzUsuń
  2. wygląda na świetną zabawę ;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i tak jest ;) ! Uśmiech nie schodzi z twarzy ;)!

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Koktajl - grejpfrut z bananem ;)

Krótki przepis ;) 
Potrzebujemy: banan grejpfrut 3 łyżki jogurtu naturalnego  i według uznania trochę musli
Wszystko wrzucamy do blendera, prócz musli ;) Mieszamy wlewamy do szklaneczki i posypujemy musli :) Sama przyjemność :)!


Batoniki z daktyli

Czasem trzeba sobie dogodzić :D Także dzisiaj coś na słodko :) Zajmię Ci to dosłownie CHWILE! 


Batoniki z daktyli
Potrzebne składniki: 1 szklanka migdałów 1 szklanka daktyli 0,5 szklanki fig 0,5 szklanki jagód goi
W pierwszej kolejności zalej wrzątkiem daktyle i zostaw na 20-30 minut. Następnie zmiel migdały na miazgę. Dodaj daktyle i razem zblenduj, następnie wsyp figi. a na koniec jagody goi i wszystko razem zblenduj na jednolitą masę. Całość wstaw na 25-20 minut do lodówki, a następnie uformuj w kawałki o wielkości najlepiej 3-5 cm. Po uformowaniu batoników zostaw je na minimum pół godziny, a najlepiej na 12 godzin w lodówce. Po tym czasie będą gotowe do jedzenia ;)

Brownie z czerwonej fasoli :)

Pora na coś - nieziemsko czekoladowego, a żeby jszcze było mało to z polewą czekoladową!
Uwierzcie, że jeden kawałek nie starczy, tylko będzie jeszcze jeden i kolejny, następny...


BROWNIE na bazie CZERWONEJ FASOLI w polewie czekoladowej 
Co potrzebujesz do ciasta: puszka czerwnonej fasoli2 jajka1 łyżka kakao1 łyżka oleju kokosowego nierafinowanego1 banan pokrojony w drobne kawałki1 łyżeczka proszku do pieczeniapół szklanki ksylitolu. Zacznij od odsączenia czerwonej fasoli i wrzuć do miski, następnie dodaj 2 całe jajka, pokrój w paski banana, dodaj olej kokosowy, kakao, proszek do pieczenia, ksylitol. Następnie dokładnie wszystko zblenduj na jednolitą masę. Gdy piekarnik będzie rozgrzany do 190/200 stopni ustawiony na góra-dół to wlej do brytfanki ciasto, ja użyłam tortownicy, a następnie włóż do piekarnika na 50 minut.



Co potrzebujesz do polewy: 1,5 łyżki oleju kokosowego nirafinowanego1,5 łyżki wody1 łyżka kakao1 łyżka miodutroche mleka Łączysz ze sobą wszystkie składniki w małym garnuszk…